Konrad Wallenrod - Objaśnienia [Poety]
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Nazwalimy powieć naszę historyczną, bo charaktery działających osób i wszystkie ważniejsze wspomnione w niej zdarzenia skrelone są podług historii. Ówczesne kroniki, w cząstkowych rozerwanych spisach, nieraz odgadywane tylko i domysłami dopełniane być muszą, by z nich jaką całoć historyczną utworzyć.
Lubo w dziejach Wallenroda pozwoliłem sobie domysłów, mam nadzieję usprawiedliwić je podobieństwem da prawdy. Podług kronik Konrad Wallenrod nie pochodził ze sławnej w Niemczech rodziny Wallenrodów, chociaż udawał się za jej członka. Miał być czyim synem z nieprawego łoża. Kronika królewiecka (biblioteki Wallenroda), powiada: . O charakterze tego dziwnego człowieka różne i sprzeczne czytamy podania. Większa częć kronikarzy wyrzuca mu dumę, okrucieństwo, pijaństwo, srogoć dla podwładnych, małą gorliwoć o wiarę i nawet nienawić ku duchownym: (Kronika biblioteki Wallenroda). (Dawid Lucas). . Z drugiej strony przyznają mu ówczeni pisarze wielkoć umysłu, męstwo, szlachetnoć i moc charakteru; jakoż bez rzadkich przymiotów nie mógłby władzy swojej utrzymać ród powszechnej nienawici i klęsk, które na Zakon sprowadził.
Przypomnijmy teraz postępowanie Wallenroda. Kiedy objął rządy Zakonu, sposobna zdarzała się pora wojowania z Litwą; bo Witołd przyrzekał sam Niemców na Wilno prowadzić i hojnie im posiłki wynagrodzić. Wallenrod jednak zwlekał wojnę, co gorsza, zraził Witołda i tak mu niebacznie zaufał, że ten książę, pogodziwszy się tajemnie z Jagiełłą, nie tylko z Prus uszedł, ale po drodze wchodząc do zamków niemieckich jak przyjaciel, palił je i załogi wycinał. W tak niepomylnej zmianie okolicznoci należało wojnę zaniechać albo bardzo ostrożnie przedsiębrać. Wielki mistrz ogłasza krucjatę, wysypuje skarby Zakonu na przygotowania (5 000 000 Mark, około miliona złotych węgierskich, suma na owe czasy niezmierna), ciągnie do Litwy. Mógłby Wilno zdobyć, gdyby czasu na ucztach i oczekiwaniach posiłków nie zmarnował. Nadeszła jesień; Wallenrod, zostawiwszy obóz bez żywnoci i w największym bezładzie, uchodzi do Prus. Kronikarze i późniejsi historycy nie mogą zgadnąć przyczyny tak nagłego odjazdu i nie znajdują w ówczesnych okolicznociach żadnego doń powodu. Niektórzy przypisywali ucieczkę Wallenroda pomieszaniu rozumu. Wszystkie tu wymienione sprzecznoci w charakterze i następowaniu naszego bohatera dają się pogodzić, jeli przypucimy, że był Litwinem i że wszedł do Zakonu, aby się nad nim zemcił. Takoż panowanie jego zadało najsroższy cios potędze Krzyżaków. Przypuszczamy, że Wallenrod był owym Walterem Stadionem, skracając tylko o lat kilkanacie czas ubiegły między odjazdem Waltera z Litwy i ukazaniem się Konrada w Maryjenburgu. Wallenrod umarł w r. 1394 miercią nagłą; dziwne wypadki miały towarzyszyć jego zgonowi. .

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 - 


  Dowiedz się więcej
1  Rekonstrukcja losów Konrada Wallenroda
2  Bohaterowie
3  Rola historii w utworze (kostium historyczny, poetyka maski)



Komentarze
artykuł / utwór: Konrad Wallenrod - Objaśnienia [Poety]






    Tagi: