Konrad Wallenrod - treść
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Zerwał płaszcz, pancerz, roztargał odzienie
1790 I z piersi zrzucił wszystko - prócz zgryzoty.

Już rankiem trafił na miejskie okopy,
Ujrzał cień jakiś, zatrzymał się, bada...
Cień krąży dalej i cichymi stopy
Wionął po śniegu, w okopach przepada,
Głos tylko słychać: - "Biada, biada, biada!"

Alf na ten odgłos zbudził się i zdumiał,
Pomyślił chwilę - i wszystko zrozumiał.
Dobywa miecza i na różne strony
Zwraca się, śledzi niespokojnym okiem;
1800 Pusto dokoła, tylko przez zagony
Śnieg leciał kłębem, wiatr północny szumiał;
Spójrzy ku brzegom, staje rozrzewniony,
Na koniec wolnym, chwiejącym się krokiem
Wraca się znowu pod wieżę Aldony.

Dostrzegł ją z dala, jeszcze w oknie była.
"Dzień dobry! - krzyknął - przez tyle lat z sobą
Tylkośmy nocną widzieli się dobą;
Teraz dzień dobry - jaka wróżba miła!
Pierwszy dzień dobry - po latach tak wielu.
1810 Zgadnij, dlaczego przychodzę tak rano?"


Aldona
"Nie chcę zgadywać, bądź zdrów, przyjacielu,
Już nazbyt światło, gdyby cię poznano...
Przestań namawiać - bądź zdrów, do wieczora,
Wyniść nie mogę, nie chcę".

Alf
"Już nie pora!
Wiesz, o co proszę? - zruć jaką gałązkę -
Nie, kwiatów nie masz, więc nitkę z odzieży
1820 Albo z twojego warkocza zawiązkę,
Albo kamyczek ze ścian twojej wieży.
Chcę dzisiaj - jutra nie każdemu dożyć -
Chcę na pamiątkę mieć jaki dar świeży,
Który dziś jeszcze był na twoim łonie,
Na którym jeszcze świeża łezka płonie.
Chcę go przed śmiercią na mym sercu złożyć,
Chcę go ostatnim pożegnać wyrazem;
Mam zginąć wkrótce, nagle; zgińmy razem.
Widzisz tę bliską, przedmiejską strzelnicę,
1830 Tam będę mieszkał; dla znaku, co ranek
Wywieszę czarną chustkę na krużganek,

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 -  - 31 -  - 32 -  - 33 -  - 34 -  - 35 -  - 36 -  - 37 -  - 38 -  - 39 -  - 40 -  - 41 -  - 42 -  - 43 -  - 44 -  - 45 -  - 46 - 


  Dowiedz się więcej
1  Znaczenie i przesłanie "Konrada Wallenroda"
2  Konrad Wallenrod - streszczenie „w pigułce”
3  Adam Mickiewicz - biografia



Komentarze
artykuł / utwór: Konrad Wallenrod - treść


  • Już teraz dla nich był progiem wieczności; I nikt, bez straty życia lub swobody, Nie mógł przestąpić zakazanej wody. 30 Tylko gałązka litewskiego chmielu, Wdziękami pruskiej topoli nęcona, Pnąc się po wierzbach i po wodnym zielu, Śmiałe, jak dawniej, wyciąga ramiona I rzekę kraśnym przeskakując wiankiem, Na obcym brzegu łączy się z kochankiem. Tylko słowiki kowieńskiej dąbrowy . Z bracią swoimi zapuszczańskiej góry Wiodą, jak dawniej, litewskie rozmowy Lub, swobodnymi wymknąwszy się pióry, 40 Latają w gości na spólne ostrowy.
    irena (irena16)





Tagi: