Konrad Wallenrod - treść
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Boże mój - rzekłem - oby się spełniło!
Obyśmy, w strony ojczyste wróceni,
Kiedy litewską zamieszkamy rolę,
Odżyli znowu! niech i naszą dolę
Znowu nadziei listek zazieleni!

"Tak, wróćmy, pozwol! mam w Zakonie władzę,
Każę otworzyć - lecz po co rozkazy? -
Gdyby ta brama była tysiąc razy
Twardszą od stali, wybiję, wysadzę;
1710 Tam cię, o luba! ku naszej dolinie,
Tam poprowadzę, poniosę na ręku
Lub dalej pójdziem; są w Litwie pustynie,
Są głuche cienie białowieskich lasów,
Kędy nie słychać obcej broni szczęku
Ani dumnego zwyciężcy hałasów,
Ni zwyciężonych braci naszych jęku.
Tam w środku cichej, pasterskiej zagrody,
Na twoim ręku, u twojego łona
Zapomnę, że są na świecie narody,
1720 Że jest świat jakiś - będziem żyć dla siebie.
Wróć, powiedz, pozwól!" - Milczała Aldona,
Konrad umilknął, czekał odpowiedzi.
Wtem krwawa jutrznia błysnęła na niebie:
"Aldono, przebóg! ranek nas uprzedzi,
Zbudzą się ludzie i straż nas zatrzyma;
Aldono!" - wołał, drżał z niecierpliwości,
Głosu nie stało, błagał ją oczyma
I załamane ręce wzniosł do góry,
Padł na kolana i żebrząc litości,
1730 Objął, całował zimnej wieży mury.

"Nie, już po czasie - rzekła smutnym głosem,
Ale spokojnym - Bóg mi doda siły,
On mig zasłoni przed ostatnim ciosem.
Kiedym tu weszła, przysięgłam na progu
Nie zstąpić z wieży, chyba do mogiły.
Walczyłam z sobą; dziś i ty, mój miły,
I ty mi dajesz pomoc przeciw Bogu.
Chcesz wrócić na świat, kogo? - nędzną marę
Pomyśl, ach, pomyśl! jeżeli szalona
1740 Dam się namówić, rzucę tę pieczarę
I z uniesieniem padnę w twe ramiona,
A ty nie poznasz, ty mię nie powitasz,
Odwrócisz oczy i z trwogą zapytasz:
"Ten straszny upior jestże to Aldona?"

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 -  - 31 -  - 32 -  - 33 -  - 34 -  - 35 -  - 36 -  - 37 -  - 38 -  - 39 -  - 40 -  - 41 -  - 42 -  - 43 -  - 44 -  - 45 -  - 46 - 


  Dowiedz się więcej
1  Rekonstrukcja losów Konrada Wallenroda
2  Konrad Wallenrod - cytaty
3  Znaczenie i przesłanie "Konrada Wallenroda"



Komentarze
artykuł / utwór: Konrad Wallenrod - treść


  • Już teraz dla nich był progiem wieczności; I nikt, bez straty życia lub swobody, Nie mógł przestąpić zakazanej wody. 30 Tylko gałązka litewskiego chmielu, Wdziękami pruskiej topoli nęcona, Pnąc się po wierzbach i po wodnym zielu, Śmiałe, jak dawniej, wyciąga ramiona I rzekę kraśnym przeskakując wiankiem, Na obcym brzegu łączy się z kochankiem. Tylko słowiki kowieńskiej dąbrowy . Z bracią swoimi zapuszczańskiej góry Wiodą, jak dawniej, litewskie rozmowy Lub, swobodnymi wymknąwszy się pióry, 40 Latają w gości na spólne ostrowy.
    irena (irena16)





Tagi: